DIAGNOZA Z JĘZYKA W MEDYCYNIE CHIŃSKIEJ

DIAGNOZA Z JĘZYKA W MEDYCYNIE CHIŃSKIEJ

Autor Giovanni Maciocia, tłumacz Elżbieta Nowik-Mroziewicz, stron 180, wydawca PWN, oprawa Miękka.

Więcej szczegółów


20,00 zł

 Diagnoza z języka jest jedną z najcenniejszych metod diagnostycznych medycyny chińskiej. Jej podstaw można się nauczyć stosunkowo łatwo. Praktyka kliniczna stale ją wzbogaca, podobnie zresztą jak wiele innych dziedzin medycyny chińskiej. Nawet jeżeli lekarz praktykuje bardzo długo, zawsze może nauczyć się czegoś nowego. I rzeczywiście, kiedy wykładam diagnozę z jeżyka, zawsze któryś ze studentów opisuje język, jakiego dotychczas nie widziałem.

   Piękno diagnozy z języka leży w jej prostocie i łatwości bezpośredniego diagnozowania. Przy wystąpieniu pełnych sprzeczności złożonych zaburzeń badanie języka od razu wyjaśni, gdzie toczy się główny proces patologiczny. W ostatnich latach stwierdziłem również, że badanie języka pozwala na różnicowanie pierwotnych lub wtórnych poważnych zaburzeń emocjonalnych. Ułatwia to wybór właściwej terapii ziołowej.
   Poprawione wydanie „Diagnozy z języka w medycynie chińskiej" zawiera następujące nowe i rozszerzone tematy: zachodnia anatomia języka, diagnoza z języka u dzieci, diagnoza z języka a terapia ziołowa, kliniczne znaczenie diagnozy z języka w zaburzeniach złożonych, wpływ przyjmowanych leków na język, nowe historie przypadków z kolorowymi fotografiami języka.
   W wydaniu tym dodano nowy rozdział o klinicznym znaczeniu diagnozy z języka. Zawiera on szereg wskazówek: jak interpretować wygląd języka w zespołach złożonych, jak korzystać z diagnozy z języka w zaburzeniach emocjonalnych oraz jak łączyć diagnozę z języka z diagnozą z tętna.
   Niektórzy twierdzą, że diagnoza z języka jest bardziej przydatna dla praktyków leczących ziołami, niż dla akupunkturzystów, ja jednak uważam, że sytuacja lecznictwa na Zachodzie jest inna niż praktyka stosowana w Chinach, gdzie specjalności akupunktury i medycyny ziołowej są ostro rozdzielone.    Spotkałem w Chinach niewielu lekarzy praktykujących zarówno akupunkturę, jak i medycynę ziołową; przychodzi mi na myśl tylko dwóch. Jednakże na Zachodzie pełnimy rolę „alternatywnych" lekarzy opieki podstawowej, podobnie jak lekarze ogólni. Przychodzący pacjent oczekuje nie tylko „pracy na kanałach", typowej dla akupunktury, ale chce również wiedzieć, dlaczego jest chory, jaki jest wpływ diety na jego stan, chce znać diagnozę (w chińskiej terminologii) i rokowanie. Diagnostyka z języka zapewnia bezcenne informacje we wszystkich tych dziedzinach praktyki klinicznej, niezależnie czy stosujemy akupunkturę, czy zioła. Jeszcze inną korzyścią diagnozy z języka jest możliwość samodiagnozy. Pacjent zaintrygowany diagnozą z języka, po kilku wizytach zaczyna sam codziennie oglądać język. Czasami pacjent uprzednio leczony zgłasza się do lekarza, ponieważ zauważył gruby nalot lub jakś obrzęk na języku. Ta częsta fascynacja diagnozą z języka prowadzi do większego udziału pacjenta we wczesnym wykrywaniu i leczeniu choroby.
   Na koniec kilka stów na temat tłumaczenia i pisania dużą literą chińskich terminów medycznych. Tak jak w wydaniu pierwszym, zasadą jest tłumaczenie wszystkich terminów chińskich, oprócz qi, yin i yang. W odróżnieniu od wydania pierwszego wierzę, że obecnie nie ma już dużej potrzeby, aby pisać terminy   chińskie dużą literą w celu zaznaczenia ich tradycyjnego chińskiego znaczenia. Jedyny wyjątek to nazwy dwunastu narządów w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej, które nadal mogą być niewłaściwie rozumiane. Mam na myśli np. to, że zaburzenie Serca w tradycyjnej medycynie nie musi oznaczać choroby serca we współczesnym rozumieniu biomedycznym. Napisanie dużą literą rozwiewa wszelkie wątpliwości, w jakim znaczeniu użyto słowa serce. Czytelnik bardziej zaznajomiony z terminami chińskimi znajdzie na końcu książki krótki słownik transkrypcji pinyin oraz chińskie znaki.

 

Brak komentarzy od klienta w tym momencie.

Only registered users can post a new comment.